Jestem Idiomka. Być może znasz mnie z bloga, który prowadziłam przez 20 lat. W pierwszej połowie 2024 roku temu zdałam sobie sprawę, że tak często się autocenzuruję, prowadząc go, że właściwie nie ma sensu, abym udostępniała go innym – i tak stał się blogiem całkowicie prywatnym.
Ale okazało się, że brakuje mi pisania publicznego i stąd ta strona – to już w mniejszym stopniu będą osobiste zapiski z mojego życia, a w większym – trybuna do dzielenia się przemyśleniami.
Najwyraźniej pisanie uzależnia…

- Witajcie w przyszłościNiemal 10 lat temu bawił mnie taki dowcip: – Halo, czy to pizzeria Giuseppe?– Dzień dobry, nie, to pizzeria Google.– Źle się dodzwoniłem?– Nie, proszę pana, Google kupiło tę pizzerię.– OK. To chciałbym złożyć zamówienie.– Dobrze, czy zamawia pan to co zwykle?– To co zwykle? A pan mnie zna?– Zgodnie z pańskim ID dzwoniącego, ostatnie … Read more
- Człowiek na planecie psów…
Może powinnam cieszyć się, że mimo skończonych 50 lat, nadal bywam zaskoczona?… W jednym z odcinków “Teorii wielkiego podrywu” Sheldon mówi: “Spróbuj postawić się na moim miejscu. Wyobraź sobie, że jesteś jedynym człowiekiem żyjącym na planecie zamieszkanej przez same psy.” Coraz częściej rozumiem co miał na myśli. Choć przyznaję, nawet ja jestem czasami zaskoczona. Dwie … Read more - Logika operatoraMam umowy z pewnym operatorem telefonicznym. Na mój osobisty numer telefonu i na Internet mobilny, z którego korzysta mój syn. Umowy były na czas określony, ten czas minął, więc stały się umowami na czas nieokreślony – każdą z nich mogę wypowiedzieć z miesięcznym wypowiedzeniem. Po zmianie, pogorszyły mi się warunki umowy i płacę większe faktury, … Read more
- Czego nauczyła mnie Lucynka
Kiedy latem pisałam o Dybuku, wspomniałam również, że z Hiszpanii przywieźliśmy jeszcze jedną kotkę. Ale dotąd nie opisałam tej historii. Nieopodal naszego hiszpańskiego domu jest kolonia kotów bezdomnych, którą opiekuje się nasza dalsza sąsiadka – Dora. Kiedy poznaliśmy to “towarzystwo”, w kolonii akurat było około 10 kotów, w tym piątka kilkumiesięcznych kociaków. Ale szybko okazało … Read more - Ewolucja mediów społecznościowych?
Ostatnio staram się nieco rozkręcić pewien swój profil/projekt internetowy z założeniem, że być może w niedalekiej przyszłości będzie mi on służył do sprzedawania czegoś przez internet. Dlatego spędzam nieco więcej niż wcześniej czasu w mediach społecznościowych. I widzę “content” wykraczający poza moje zawodowe zainteresowania. Zderzenie z rzeczywistością jest bolesne 🙁 - Wizerunek matki, tożsamość dziecka
Przez Internet przetacza się kolejna fala beki z tej Marianny, co to zbyt dosłownie potraktowała hasło o chędożeniu PiS i Konfederacji. A mnie chodzi po głowie coś innego, niż jej aktywność lub nie-aktywność łóżkowa. Jestem zdania, że każdy ma prawo do konsensualnej aktywności seksualnej, jaką uważa za właściwą. I do dowolnego manifestowania jej publicznie, w … Read more